Od 1 grudnia jest dostępne bezpłatne narzędzie pomiaru szybkości i jakości dostępu do internetu dla wszystkich użytkowników – poinformował Urząd Komunikacji Elektronicznej (UKE). Wynikami tych pomiarów można będzie się posłużyć podczas ewentualnych reklamacji u operatora, gdyż to narzędzie ma certyfikat UKE.

System monitorowania dostępny pod adresem pro.speedtest.pl dostarczyła firma V-Speed. Składa się on z serwisu internetowego i aplikacji na komputery stacjonarne, aplikacji WEB oraz mobilne (działające na systemach Android oraz iOS).
- Przede wszystkim mierzymy prędkość pobierania i wysyłania danych, utratę pakietów oraz ich opóźnienie, zmienność opóźnienia i środowisko użytkownika – powiedział prezes UKE Marcin Cichy.

Żeby dokonać pomiaru jakości dostępu do internetu trzeba się zarejestrować się na stronie pro.speedtest.pl. Następnie należy wpisać wymienione w umowie z operatorem parametry prędkości internetu i zainstalowane aplikacje. Żeby wygenerować raport, który będzie mógł posłużyć jako dowód reklamacyjny u operatora, konieczne są dwa dobowe cykle pomiarowe wykonane co najmniej w odstępie sześciu dni.

Przedstawiciele UKE zapowiedzieli, że będą wspierali użytkowników przy obsłudze narzędzia. Szczegółowe instrukcje będą dostępne na stronie Urzędu cik.uke.gov.pl. Można będzie też zadzwonić na infolinię albo skorzystać z bezpośredniego doradztwa w jednej z 16. delegatur terenowych UKE.
- Użytkownikom internetu będzie teraz łatwiej dochodzić swoich praw u operatorów. Wierzę, że wpłynie to na zwiększenie konkurencyjności między dostawcami. Ich oferta będzie teraz porównywana nie tylko z punktu widzenia ceny i deklarowanej szybkości, ale też na podstawie wiarygodnego pomiaru - uważa prezes UKE Marcin Cichy.

W odróżnieniu od innych narzędzi, które są dostępne w sieci, aplikacja PRO Speed Test pokazuje, w jakich warunkach pomiar jest realizowany. Sprawdza m.in. obciążenie procesora, rodzaj karty sieciowej, obecność aktywnych łącz VPN, natężenie generowanego ruchu w tle, liczbę urządzeń w sieci domowej użytkownika.

Prezes UKE poinformował, że to nowe narzędzie pomyślne przeszło audyt bezpieczeństwa (zabezpieczenia wszystkich aplikacji, serwerów i baz danych) oraz audyt dostępności (dostosowanie strony i aplikacji dla Windows do wymagań WCAG 2.0 AA).
W UKE nad tym narzędziem pracowano ponad cztery lata. W tym czasie analizowane były różne możliwości, w tym certyfikacja narzędzia zbudowanego przez izby branżowe i budowa własnego przez UKE. Ostatecznie w konkursie wyłoniono firmę, która stworzyła narzędzie poddane przez Urząd audytowi. Mechanizm, został opracowany przez firmę V-Speed bez wynagrodzenia ze strony Urzędu. Teraz będzie ona administratorem danych użytkowników. Przetwarzane dane to ID użytkownika, wyniki pomiarów, informacje o komputerze i systemie operacyjnym. Certyfikat będzie obowiązywał przez dwa lata.

Podobne, certyfikowane mechanizmy badania jakości dostępu do Internetu mają cztery państwa UE: Niemcy, Chorwacja, Rumunia i Włochy.