Zimno, mokro, ponuro, nosa z domu nie chce się wystawić, a tu jeszcze dopada nas przeziębienie. Co robić? Oto sześć porad, które wcale nie są takie oczywiste, ale bywają skuteczne.

Porady w stylu „jedz cytryny i czosnek" "noś czapkę", albo "przewietrzaj często swój pokój" wszyscy znają. Ale brytyjski Daily Mail udzielił porad, jakich nie udzieli żaden lekarz, a które zostały uwiarygodnione przez najnowsze badania nad wirusami i bakteriami wywołujące jesienne infekcje. Oto 6 najciekawszych:

1. W stołówkach, na bankietach i przyjęciach jedz lewą ręką. Rzecz w tym, żeby używać do jedzenia nie tej ręki, którą się witamy z osobami, które mogą zarazić nas przeziębieniem. Chodzi też o to, że zwykle prawą ręką dotykamy klamek bądź uchwytów w środkach miejskiego transportu.

2. Mrugaj oczami i noś okulary słoneczne. Suche powietrze, klimatyzacja czy centralne ogrzewanie mogą doprowadzić do infekcji oczu np. zapalenia spojówek. Jeśli będziemy często mrugali powiekami albo nosili okulary słoneczne możemy tego uniknąć.

3. Odejdź, gdy ktoś w pobliżu kicha lub kaszle. Dotyczy to przede wszystkim publicznych środków lokomocji, sklepów i biur z tzw. open space (otwarta przestrzeń).

4. Otul nos szalikiem- zwłaszcza, gdy masz astmę. Napływ zimnego powietrza do płuc może spowodować niekontrolowane skurcze oskrzeli i duszności.

5. Zmieniaj poszewkę na poduszce przynajmniej raz w tygodniu i pierz ją w gorącej (min. 60 st.C) wodzie. Ponieważ zostało udowodnione, że wirusy, które wywołują jesienne infekcje dłużej żyją w środowisku suchym i zimnym, dlatego - oprócz czystej poszewki- postaraj się o dodatkowe nawilżenie powietrza w pokoju np. nawilżaczem. Można też zostawić otwarte drzwi do łazienki po gorącej kąpieli albo postawić naczynie z wodą w pobliżu kaloryfera.

6. Kochaj się przynajmniej 2 razy w tygodniu. Naukowcy z Uniwersytetu Wilkes-Barre w Pensylwanii udowodnili, że osoby, które często uprawiają seks mają trzykrotnie wyższy poziom Immunoblobuliny-A, która jest odpowiedzialna za naszą odporność przed wirusami i bakteriami w ludzkich błonach śluzowych.