Wracasz z pracy i masz wrażenie, że widzisz w swoim mieszkaniu prawdziwy armagedon. Sąsiad z góry miał awarię hydrauliczną, przez co zalał Twoje mieszkanie. Złość sięga zenitu. Ale po chwili otrząsasz się i zastanawiasz, czy możesz ubiegać się w ogóle o odszkodowanie? Czy przyjdzie nam jednak płacić za niespodziewany remont z własnej kieszeni?

Zalanie mieszkania, a ubezpieczenie

Zastanawiając się nad tym, w jaki sposób można rzeczywiście zapobiec tego typu sytuacjom, powinniśmy skupić się na ubezpieczeniu swojej nieruchomości. Decydując się na konkretną polisę, warto zwrócić uwagę jednocześnie na kryteria ubezpieczenia, a także jego przedmiot. Wtedy zyskamy pewność, czy w takich okolicznościach będzie nam przysługiwało odszkodowanie.

Ubezpieczenie mieszkania składa się z kilku popularnych elementów. Do nich zalicza się między innymi ubezpieczenie mienia od zdarzeń losowych, kradzieży, włamania oraz rabunku, polisa assistance, ubezpieczenie murów, jak i również ubezpieczenie OC, czyli od odpowiedzialności cywilnej.

Pierwszy rodzaj ubezpieczenia polega na objęciu ochroną mienia ruchomego, które umieszczone zostało w ubezpieczonej nieruchomości. Ponadto takie cenne przedmioty i urządzenia mogą znajdować się również w pomieszczeniach gospodarczych.
Ubezpieczenie murów jest odpowiedzialne za ochronę konstrukcji całego domu lub mieszkania. Ponadto w tym przypadku można mówić również o ochronie instalacji wszelkiego rodzaju, jak i również urządzeniach, które są na stałe zamontowane w mieszkaniu. Jeśli chodzi o assistance, to pod tą polisą należy rozumieć pomoc oraz odszkodowanie związaną z niespodziewanymi wydarzeniami. W tym przypadku mowa jest również o zalaniu mieszkania.

Decydując się na wykupienie ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnej, możemy ubezpieczyć zarówno własne mienie, jak i również mienie sąsiadów. Oznacza to, że odszkodowanie zostanie wypłacone w przypadku zalania nas, jak i zalania sąsiadów, gdy to my będziemy sprawcami.

Co trzeba zrobić, by dostać odszkodowanie?

Ubezpieczalnia wyliczając sumę odszkodowania, musi najpierw oprzeć to o jakieś zebrane dane. W takim razie dobrym pomysłem będzie wykonanie zdjęć lub nagranie filmu, na którym znajdą się obrazy przedstawiające aktualny stan rzeczy.
Dla Towarzystwa Ubezpieczeniowego niezwykle istotne będzie również określenie, co było przyczyną wystąpienia tej szkody. Chociaż wydaje się nam, że najczęściej za to zdarzenie będzie odpowiadał sąsiad mieszkający piętro wyżej, to jednak ustawa o własności lokali z dnia 24 czerwca 1994 roku, mówi również o innych przypadkach.
Podsumowując, za awarię hydrauliczną może być odpowiedzialna wspólnota lub spółdzielnia mieszkaniowa. Natomiast sąsiad mieszkający nad nami, może odpowiadać wyłącznie za zawory, które mają za zadanie odcinać dostęp do wody.

Ustalenie winowajcy, tylko z pozoru jest bardzo prostym zadaniem. Nie każdy jest skłonny do przyznania się do winy. Jeżeli sąsiad faktycznie powie, iż zalanie Twojego mieszkania jest efektem awarii w jego instalacji hydraulicznej, wtedy odszkodowanie będzie wypłacone z jego OC.
Pamiętaj, by przyznanie się do winy znalazło się na odpowiednim dokumencie w formie podpisu. Inaczej zawsze istnieje ryzyko rozmyślenia się i skomplikowania całej procedury odszkodowawczej.

Naszym zadaniem jest ustalenie winowajcy. Jeśli tego nie zrobimy, niestety możemy pożegnać się z odszkodowanie. Kolejnym krokiem jest sporządzenie dokładnego kosztorysu strat, a także wyceny ich naprawy.
Można z powodzeniem skorzystać z kalkulatorów internetowych, które pomogą jak najlepiej wycenić remont mieszkania, który musi się odbyć w wyniku jego zalania.

Jeżeli ubezpieczyciel posiada ubezpieczenie, odszkodowanie nie powinno stanowić żadnego problemu. Jednak trzeba nastawić się na sporządzenie takiego pisma wraz z numerem polisy winowajcy, i przesłanie do jego ubezpieczyciela w ciągu 3 dni od daty zdarzenia. Wiele Towarzystw Ubezpieczeniowych pozwala dokonać zgłoszenia szkody za pośrednictwem Internetu.

Zgłoszona szkoda czeka następnie na rozpatrzenie wniosku, a także weryfikację przez likwidatora szkody. Ten musi dokładnie oszacować szkody, jak i również wycenić należne odszkodowanie. Po jego wizycie, możemy oczekiwać, iż w ciągu 30 dniu otrzymamy pieniądze z OC winowajcy.

Gdy winowajcy brak

Zdarzają się okoliczności, kiedy nie możemy znaleźć winowajcy zalania naszego mieszkania. Chociażby z tego powodu, że sąsiad nie ma zamiaru przyznać się do wyrządzonej nam szkody. Wtedy możemy ubiegać się o odszkodowanie od naszego ubezpieczyciela. Wtedy najprawdopodobniej otrzymamy należne nam pieniądze. Natomiast sam ubezpieczyciel będzie ubiegał się o zwrot pieniędzy od towarzystwa ubezpieczeniowego winowajcy.

Jeżeli nie ma osoby odpowiedzialnej za naszą szkodę, w takim razie możemy próbować spisać odpowiedni protokół, który podpiszą świadkowie zdarzenia. Najlepszym dokumentem w takiej sytuacji i tak będzie protokół sporządzony przez niezależnego rzeczoznawcę.

Gdy udowodnimy winę za zalanie mieszkania, możemy następnie wystosować odpowiednie pismo o odszkodowanie. Oczywiście jest to przedsądowe wezwanie do zapłaty. W sytuacji, jeśli sąsiad nie poczuwa się do uregulowania naszych szkód, sprawę możemy skierować do sądu.

Nie czekamy na reakcję sąsiada, ale w międzyczasie możemy dokonać remontu. Należy zbierać wszelkie rachunki oraz faktury informujące o kwocie, jaką wydaliśmy na naprawę szkód.
Ostatecznym krokiem jest oczekiwanie na rozprawę oraz wyrok ze strony sądu.